Open Finance: Pełzanie w kierunku szczytów – Portal PR - 24PR




Open Finance: Pełzanie w kierunku szczytów

29.12.2009 Kategoria: Rynek kapitałowy. Autor: ipis

WYDARZENIE DNIA
Z podkulonym ogonem i przygotowani na porażkę, ale próbujemy. WIG20 zbliżył się dziś o kolejnych 10 punktów do szczytów tegorocznej hossy. Zostało mniej niż czterdzieści do pokonania.

Dzisiejsza sesja była równie nieciekawa co poprzednie, z tą istotną różnicą, że niewielkim wahaniom indeksu WIG20 towarzyszyły dziś wyższe obroty. Zarządzający funduszami na całym świecie próbują podciągnąć kursy w końcówce roku i czynią to skutecznie. O ile jednak S&P, FTSE czy CAC po ostatniej serii wzrostowych sesji osiągnęły już nowe maksima hossy, o tyle WIG20, a razem z nim WIG, wciąż nie mogą zdecydować się na ten ostatni krok.
Dziś sesję kończymy co prawda kolejnym wzrostem, ale wyniósł on tylko 0,4 proc. Po wzroście obrotów widać, że sprzedający wcale nie zamierzają łatwo spasować, choć z drugiej strony nie można przesadzać. Obroty na poziomie 1,3 mld PLN na całym rynku akcji (przed końcowym fixingiem) to tylko minimum przyzwoitości dla rynku wielkości GPW, a nie żadna walka na śmierć i życie między odwiecznymi wrogami.
Na pozostałych parkietach europejskich sytuacja była podobna do naszej, od skromnej zwyżki zaczęły dzień także indeksy giełd amerykańskich. Z USA nadeszły też jedyne istotne dane makroekonomiczne. Indeks cen domów opracowany przez S&P/CaseShiller dla 20 największych miast w Stanach, wzrósł w październiku o 0,4 proc., po zwyżce o 0,2 proc. we wrześniu. Był to piąty kolejny wzrost indeksu, co wskazuje, że sytuacja krytyczna na rynku nieruchomości mieszkalnych została przynajmniej tymczasowo zażegnana. Niewątpliwie można to uznać za optymistyczną wiadomość.
Pod koniec notowań w Warszawie – o 16-tej naszego czasu – opublikowano indeks zaufania konsumentów mierzony przez Conference Board. Indeks wzrósł od 52,9 pkt, a więc w granicach oczekiwań analityków (53 pkt). Przesadnym byłoby jednak twierdzenie, że któraś z tych dwóch publikacji skłoniła dziś inwestorów do działania.
Na rynku walutowym nie działo się zbyt wiele – jak to w ostatnich dniach roku. Euro zyskało do dolara 0,3 proc. Dzięki temu dolar spadł u nas 0,7 proc., złoty umocnił się także wobec euro o 0,5 proc. i 0,6 proc. do franka szwajcarskiego.
Ceny ropy i złota zmieniły się nieznacznie, o 0,9 proc. potaniała miedź, co należy przypisać korekcie po wcześniejszym silnym wzroście notowań tego metalu.

KOMENTARZ PRZYGOTOWAŁ
Emil Szweda, Open Finance

Podobne wpisy:







Wszelkie prawa do portalu w rozumieniu ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych zastrzeżone są na rzecz MERKON GROUP CEZARY KRAJEWSKI i odpowiednio na rzecz współpracujących podmiotów i nie mogą być rozpowszechniane w całości bądź w części (także kanały RSS) bez uprzedniej pisemnej ich zgody.