Sektor BPO i SSC – szansa dla polskich bezrobotnych – Portal PR - 24PR




Sektor BPO i SSC – szansa dla polskich bezrobotnych

24.02.2010 Kategoria: Rynek pracy. Autor: ipis

Według najnowszego raportu Międzynarodowej Organizacji Pracy w ubiegłym roku liczba bezrobotnych na całym świecie wyniosła ponad 212 mln. Kryzys najboleśniej dotknął ludzi młodych, wśród których stopa bezrobocia wzrosła z 12,1 proc. w 2008 r. do 13,4 proc. w 2009 r., podczas gdy wśród starszych pracowników nie przekracza ona 5 proc. Szansą dla polskich bezrobotnych jest rozwój sektora nowoczesnych usług biznesowych. Przewiduje się, że w ciągu kilku lat zatrudnienie w sektorze BPO/SSC znajdzie dwa razy więcej pracowników niż w chwili obecnej.

Ministerstwo Pracy oszacowało, że stopa bezrobocia w styczniu tego roku wyniosła 12,8 proc. i w porównaniu do grudnia ubiegłego roku wzrosła o 0,9 punktu procentowego. Liczba bezrobotnych w Polsce na koniec stycznia 2010 roku wyniosła ponad 2 052 500 osób. – „Rok 2009 charakteryzował się wzrostem bezrobocia, redukcją etatów, wstrzymaniem lub znacznym ograniczeniem ilości procesów rekrutacyjnych przez przedsiębiorstwa. Według ekonomistów rok 2010 również nie będzie należał do łatwych. Przewiduje się, że na rynku pracy powinna nastąpić względna stabilizacja, a stopa bezrobocia na koniec roku powinna utrzymać się na poziomie 13 proc. Dopiero w roku 2011 prognozowany jest możliwy spadek bezrobocia” – mówi Thierry Iovane, Dyrektor na Europe i Amerykę Łaćińską CIMA (Chartered Institute of Management Accountants).

Więcej chętnych niż ofert
W całym 2009 roku do urzędów pracy pracodawcy zgłosili 902,2 tys. ofert pracy, tj. o 240,5 tys. ofert (o 21 proc.) mniej niż w roku 2008. Liczba bezrobotnych przypadająca na jedną ofertę pracy w grudniu 2009 r. wyniosła 27 osób wobec 16 przed rokiem. – „Wiele polskich przedsiębiorstw pokazało, że potrafi się dostosować do zmieniających się warunków gospodarczych. Firmy, które jeszcze do niedawna zwalniały, teraz starają się jak najlepiej wykorzystać potencjał pracowników. Dlatego obecnie liczą się efektywni i zaangażowani pracownicy. Niestety w tym roku problemy z zatrudnieniem będą nadal mieć osoby młode, absolwenci szkół wyższych, nie posiadający doświadczenia, oraz pracownicy bez kwalifikacji. W dalszym ciągu poszukiwani będą pracownicy z najwyższymi kwalifikacjami, posiadający wiedzę i różnorodne umiejętności, które mogliby wykorzystać na więcej niż jednym stanowisku. Musimy pamiętać, że odbudowa zatrudnienia to powolny i długotrwały proces. Obserwując rynek widać, że z jednej strony rośnie liczba przedsiębiorstw, które nie chcą zwalniać pracowników, jednakże z drugiej strony ilość przedsiębiorstw oferujących zatrudnienie niestety nadal jest niewielka i nie satysfakcjonująca” – dodaje Iovane.

Praca w BPO?
Według rankingu World Investment Prospects Survey 2009-2011 Polska zajmuje 11 miejsce pod względem czynników sprzyjających napływowi bezpośrednich inwestycji zagranicznych. Cały czas rośnie znaczenie Polski jako lokalizacji dla centrów BPO i SSC. Związek Liderów Sektora Usług Biznesowych w Polsce ocenia, że w chwili obecnej sektor SSC/BPO (szacowany na ok. 200-300 firm) w Polsce daje zatrudnienie ponad 40.000 osobom, a w ciągu najbliższych kilku lat może się nawet powiększyć do 70.000 pracowników. Istotny wpływ na „atrakcyjność” Polski ma m.in. dogodne położenie geograficzne, wykwalifikowani pracownicy znający różne języki obce o oczekiwaniach płacowych niższych niż w innych krajach Europy Zachodniej. – „W centrach usług zatrudnienie znajdą m.in. informatycy, specjaliści od finansów i bankowości, analitycy biznesowi, księgowi. Według międzynarodowego badania, które przeprowadziliśmy wśród menedżerów i osób decyzyjnych w firmach wynika, że w sektorze ciągle rośnie zapotrzebowanie szczególnie na profesjonalistów z dziedziny finansów i rachunkowości. Praca w centrach usług jest doskonałą okazją do zdobycia doświadczenia i podniesienia kwalifikacji. Dostęp do wiedzy, praca w międzynarodowym środowisku, przejrzysta ścieżka kariery przyciągają pracowników w całej Polsce. W centrach usług liczą się kompetencje pracownika, a nie tylko jego wykształcenie. Atutem Polski jest atrakcyjne zaplecze naukowe. Wyższe uczelnie chętnie współpracują z firmami należącymi do centrów usług, a zagraniczne koncerny zaglądają na polskie uczelnie w poszukiwaniu talentów” – dodaje Iovane.

Nota redakcyjna:
W informacji wykorzystano dane pochodzące z raportu Międzynardowej Organizacji Pracy „Global Employment Trends, January 2010” , MPiPS „Bezrobocie rejestrowane w Polsce. Raport miesięczny – Grudzień 2009 r.”, informacje pochodzące ze strony internetowej Liderów Sektora Usług Biznesowych w Polsce www.absl.pl.

Centra usług działają w trybie SSC (shared services centers) – pracując na rzecz realizacji działań wewnętrznych dla dużej i rozproszonej korporacji, lub BPO (business process outsourcing) – jako samodzielne jednostki obsługujące zewnętrzne, często konkurujące ze sobą przedsiębiorstwa. Świadczą usługi z różnych dziedzin działalności wielkich korporacji takich jak: zaawansowanych technologii, finansów i bankowości ale także elektroniki, przemysłu motoryzacyjnego, telekomunikacji czy konsultingu.

Chartered Institute of Management Accountants (CIMA) to instytut zajmujący się kształceniem profesjonalistów z dziedziny zarządzania finansami. Oferuje międzynarodowy program kwalifikacji zawodowych w dziedzinie tzw. rachunkowości zarządczej (ang. management accountancy). CIMA gromadzi obecnie 171,000 członków oraz studentów w 165 krajach świata. Program szkoleniowy poświęcony jest wyłącznie kształceniu specjalistów na potrzeby pracy w środowisku biznesowym. Głównym obszarem zainteresowania CIMA jako kwalifikacji jest zarządzanie przedsiębiorstwem i rola strategicznej informacji zarządczej w tym procesie.

Vision Group

Podobne wpisy:







Wszelkie prawa do portalu w rozumieniu ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych zastrzeżone są na rzecz MERKON GROUP CEZARY KRAJEWSKI i odpowiednio na rzecz współpracujących podmiotów i nie mogą być rozpowszechniane w całości bądź w części (także kanały RSS) bez uprzedniej pisemnej ich zgody.