Okno może się „pocić” – Portal PR - 24PR




Okno może się „pocić”

06.01.2011 Kategoria: Budownictwo. Autor: admin

Czy zaparowane szyby w oknach to powód do reklamacji i znak, że kupiliśmy wadliwy produkt? Okazuje się, że paradoksalnie, może to być najlepszy dowód na bardzo dobre parametry termiczne naszej stolarki. Jak to możliwe?

Skraplanie się pary wodnej na szybach to naturalny proces fizyczny, zależny m.in. od temperatury oraz wilgotności powietrza. Najczęściej dochodzi do tego zjawiska w okresie jesienno-zimowym, a powodów i miejsc osadzania się pary wodnej jest przynajmniej kilka.

Gdy paruje od środka

Szyby zaparowane wewnątrz pomieszczeń, to przede wszystkim sygnał, że wentylacja w naszym domu może być niewydolna. Warto wiedzieć, że do wzrostu wilgotności przyczyniamy się po części sami m.in. w trakcie gotowania, prasowania czy prania. Parę wodną wydziela organizm ludzki, a także domowe zwierzęta.

 – Skroplona para wodna pojawia się na szybach znajdujących się od środka domu po przekroczeniu tzw. „punktu rosy”, czyli wówczas, gdy bardzo wilgotne powietrze styka się z chłodnym oknem – mówi Artur Głuszcz z firmy MS więcej niż OKNA, producenta okien TYTANOWYCHtermo – Podobne zjawisko możemy zaobserwować na artykułach spożywczych wyjętych chwilę wcześniej z lodówki. Najbardziej newralgicznymi punktami okna jest jego dolna krawędź tuż nad listą przyszybową oraz dolne odcinki krawędzi bocznych, wzdłuż tzw. ramki dystansowej, znajdującej się pomiędzy szybami.

Nadmiar wilgoci powinien być na bieżąco odprowadzany przez system wentylacyjny. Przy słabej, niewystarczającej wymianie powietrza, poziom wilgotności wzrasta i dochodzi do zjawiska roszenia szyb, co jest sytuacją naturalną. Parowaniu sprzyja stosowany w naszym budownictwie mieszkaniowym system wentylacji grawitacyjnej. Kratki umieszczone w kominach pozwalają odprowadzić zużyte powietrze pod warunkiem, że do domu będzie na bieżąco napływało świeże. Kiedyś działo się tak dzięki temu, że okna były po prostu nieszczelne. Teraz hermetyczność stolarki jest jednak nieporównywalnie wyższa.

Wyjściem z tej niekomfortowej sytuacji może być częste wietrzenie pomieszczeń. Zimą, w trosce o jak najmniejsze straty energii, zamiast niewielkiego rozszczelnienia, powinniśmy na krótką chwilę otworzyć całe skrzydło. Ale częste wietrzenie jest niestety czynnością uciążliwą, a poza tym nie „leczy” przyczyn gromadzenia się wilgoci, tylko eliminuje jej objawy. Skutecznym sposobem pozwalającym usprawnić cyrkulację powietrza w domu z wentylacją grawitacyjną, jest montaż w oknach specjalnych nawiewników.

Niezależnie od tego, musimy pamiętać, że im bardziej energooszczędne okna zamontujemy w naszym domu, tym prawdopodobieństwo parowania szyb od wewnątrz będzie mniejsze. Takie ryzyko spada również, jeśli ogrzewany dom grzejnikami umieszczonymi pod oknami. Oczywiście pod warunkiem, że nie będą one zabudowane albo zasłonięte.

Dobre okna same walczą z wilgocią

Wszystkie nowoczesne okna z PVC posiadają tzw. szyby zespolone, w których dwie lub trzy tafle szkła, oddzielone są specjalną ramką dystansową, nazywaną też „ciepłą ramką” – o ile jest wykonana z odpowiedniego materiału. Choć jest to tylko niewielki element konstrukcji, to okazuje się, że jednocześnie niezwykle ważny. Dlatego warto o niego pytać w trakcie zakupu.

 – Wykonana nie z aluminium, ale ze stali Ciepła Ramka MS podnosi temperaturę krawędzi szyby nawet o 2-3°C, co bardzo często pozwala uniknąć sytuacji, w której dochodzi do przekroczenia punktu rosy, dzięki czemu szyby wewnątrz domu nie parują – mówi Artur Głuszcz – W jej środku znajduje się również specjalny absorbent, który poprzez mikrootwory pochłania wilgoć, znajdującą się wewnątrz wkładu szybowego.

Każda szyba zespolona wypełniona jest gazem szlachetnym (najczęściej argonem), ale jednocześnie w środku mogą pozostać śladowe ilości powietrza, zawierającego parę wodną. Jeśli jednak w ramce znajduje się absorbent, to wyroszenie wewnątrz takiego wkładu nie powinno nigdy się pojawić. W przeciwnym wypadku, świadczyć to może o rozszczelnieniu szyby, co jest niewątpliwie wadą produkcyjną. Innym sygnałem ostrzegawczym, wskazującym na to, że szyba nie jest hermetyczna, są pojawiające się na niej rdzawe plamy.

Para może pojawić się na zewnątrz

Przy określonych warunkach atmosferycznych związanych z dużym wzrostem wilgotności powietrza, czyli np. wiosną, możemy zaobserwować również, że wyroszenie pojawia się od strony zewnętrznej (podwórza), ale nie przy krawędziach, ale tym razem w środkowej części szyby. I właśnie w tym wypadku, powinno nas to raczej ucieszyć.

Do parowania dochodzi z uwagi na to, że zewnętrzna szyba jest chłodna (a więc nie ucieka przez nią ciepło). Wspomniany wcześniej punkt rosy nie zostałby przekroczony, gdyby przez wewnętrzne tafle przenikało zbyt dużo energii, która automatycznie ogrzewałaby szybę zewnętrzną. Para na zewnątrz, jest więc namacalnym dowodem na niezwykle dobrą izolacyjność termiczną zakupionej stolarki, ponieważ im lepsze parametry termiczne każdej przegrody budowlanej (a więc nie tylko okna, ale także np. ściany), tym wyższa różnica pomiędzy jej temperaturą wewnętrzną i zewnętrzną.

Podobne wpisy:







Wszelkie prawa do portalu w rozumieniu ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych zastrzeżone są na rzecz MERKON GROUP CEZARY KRAJEWSKI i odpowiednio na rzecz współpracujących podmiotów i nie mogą być rozpowszechniane w całości bądź w części (także kanały RSS) bez uprzedniej pisemnej ich zgody.