Po waluty do… internetu – Portal PR - 24PR




Po waluty do… internetu

09.03.2012 Kategoria: Finanse osobiste. Autor: admin

Kilka dekad temu, w czasach realnego socjalizmu, obce waluty często kupowano u nielegalnie działających cinkciarzy. Wraz ze zmianą ustroju handlem dewizami zaczęły zajmować się legalnie działające kantory. Kilkadziesiąt lat później, u schyłku pierwszej dekady XXI wieku, walutę zaczęto wymieniać na specjalnych platformach internetowych oraz w kantorach działających w cyberprzestrzeni.

Płacenie rachunków czy obsługa operacji bankowych przez Internet ułatwia życie, skraca czas wykonywania tych transakcji, a także pozwala zaoszczędzić pieniądze. Niedawno do grupy czynności, które można wykonać za pomocą sieci dołączyła kolejna: zakup i wymiana walut. Jest to możliwe dzięki coraz bardziej popularnym kantorom internetowym, które są dostępne w Polsce od około dwóch lat. Rozwój tego typu usług to odpowiedź m.in. na dużą liczbę kredytów mieszkaniowych udzielonych w obcej walucie i duży popyt na nią. Do niedawna kredytobiorcy musieli kupować waluty w bankach i przez to byli narażeni na wysokie spready walutowe[1] tych instytucji. Dzieje się tak, gdyż wysokość raty kredytu zaciągniętego w obcej walucie nie zależy tylko od jej kursu na światowych rynkach, ale także od wielkości ceny pośrednictwa jej sprzedaży przez banki i tradycyjne kantory.

W Internecie dostępnych jest już kilkanaście firm umożliwiających wymianę i kupno walut. Usługi takie przybierają dwie zasadnicze formy:

  • kantoru, który został przeniesiony do Internetu. Często zdarza się, że firmy prowadzące ten typ wymiany walutowej mają swój odpowiednik w rzeczywistości.
  • platformy, na której uczestnicy serwisu mogą wymienić walutę między sobą (jest to swojego rodzaju giełda walutowa). Po przelaniu pieniędzy na konto operatora (złotówek lub waluty obcej), składane jest zlecenie kupna lub sprzedaży. Następnie trzeba poczekać na jego realizację. Aby tak się stało, ktoś musi złożyć zlecenie przeciwne do naszego (jeśli my chcemy sprzedać dolary, inna osoba musi chcieć je kupić). Po dokonaniu transakcji zakupiona waluta przelewana jest na wcześniej podany rachunek walutowy klienta platformy.

Działalność kantorów internetowych regulowana jest przez przepisy właściwe dla wszystkich kantorów, a ich działalność nadzoruje NBP oraz Ministerstwo Finansów. Z usług E-kantorów mogą korzystać zarówno osoby fizyczne (także te posiadające własną działalność), spółki cywilne, domy maklerskie, kantory itd. (w skrócie można powiedzieć, że wszystkie podmioty gospodarcze zarejestrowane na terenie RP).

Przez Internet taniej

Kupowanie waluty przez Internet ma dobre i złe strony. Niewątpliwą przewagą tego typu wymiany dewiz nad tradycyjnym, w „materialnym” kantorze jest cena. – Mamy tu do czynienia z analogiczną sytuacją jak w przypadku banków internetowych. Fakt, że firmy zajmujące się transakcjami walutowymi nie posiadają placówek czy zatrudnionych pracowników sprawia, że nie generują one kosztów, przez co ich usługi są tańsze od tych tradycyjnych. Dzięki temu w e-kantorach można uzyskać lepsze kursy kupna i sprzedaży – stwierdza Paweł Majtkowski (Expander, Związek Firm Doradztwa Finansowego). Inną bezsprzeczną zaletą wirtualnych kantorów jest oszczędność czasu wykonywania operacji zakupu/zbycia waluty, która sprowadza się do kilku kliknięć myszy. Ważne jest także to, że kantory wirtualne otwarte są 24 h przez siedem dni w tygodniu, dzięki temu można na przykład zapłacić ratę kredytu w niedziele, podczas wolnego przedpołudnia. Brak konieczności udawania się do kantoru daje poczucie bezpieczeństwa w przypadku, gdy wymienia się większą ilość pieniędzy. Wtedy nie jest się narażonym na kradzież.

Zakup walut przez internet bardzo dobrze sprawdza się w przypadku wyjazdów zagranicznych. Już nie trzeba przed podróżą wymieniać złotówek na walutę kraju, do którego się wyjeżdża. Wystarczy założyć w banku konto walutowe z kartą płatniczą, dokonać transakcji kupna dewiz przez Internet, a następnie przelać je na rachunek. – Dzięki takiemu rozwiązaniu nie trzeba zabierać na wyjazd gotówki i narażać się na jej utratę. Możemy za to płacić za zakupy lub wypłacać pieniądze z bankomatu w bardzo wygodny sposób, dzięki posiadanej karcie płatniczej przyporządkowanej do konta walutowego – stwierdza Paweł Majtkowski (Expander, ZFDF). Ekspert dodaje, że konto z kartą płatniczą umożliwia także robienie zakupów w zagranicznych sklepach internetowych.

Chorwackie kuny tylko w tradycyjnym kantorze

Wadą kantorów istniejących w cyberprzestrzeni jest niewątpliwie fakt, że można u nich nabyć tylko niektóre waluty. W większości kantorów dostępne są te najpopularniejsze, czyli franki szwajcarskie, euro, dolary czy funty brytyjskie. Jeśli jednak dobrze poszukać, można znaleźć także takie E-kantory, które oferują np. rosyjskie ruble, tureckie liry czy japońskie jeny.

Jeszcze innym minusem takiej formy nabywania waluty może być czas oczekiwania na realizację transakcji zakupu/sprzedaży na platformach wymiany, szczególnie w przypadku mało popularnej waluty.

Fakt, że kantory internetowe nie mają zbyt dużego stażu, budzi także obawy odnośnie bezpieczeństwa związanego z usługami tych podmiotów. Jednak ich właściciele zapewniają, że są ubezpieczeni (np. polisami) na wypadek nieprzewidzianych problemów oraz stosują zabezpieczenia o bardzo wysokich standardach, chroniące zarówno transakcje, jak i dane o swoich klientach.

Jeśli kogoś takie zabezpieczenia nie przekonują, zawsze może skorzystać ze specjalnych platform tworzonych przez banki, na których można także kupić obcą walutę. Ich kursy są na nich z reguły trochę gorsze niż na innych portalach, za to renoma banku gwarantuje bezpieczeństwo transakcji.

Zdaniem ekspertów ZFDF rozwój Internetu, coraz większa mobilność ludzi, udzielane kredytów w obcych walutach, to tylko niektóre z czynniki sprawiające, że tego rodzaju usługi będą rozwijać się w Polsce coraz bardziej dynamicznie.


[1] Spread walutowy: różnica pomiędzy kursem sprzedaży a kursem kupna waluty w banku.

Podobne wpisy:







Wszelkie prawa do portalu w rozumieniu ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych zastrzeżone są na rzecz MERKON GROUP CEZARY KRAJEWSKI i odpowiednio na rzecz współpracujących podmiotów i nie mogą być rozpowszechniane w całości bądź w części (także kanały RSS) bez uprzedniej pisemnej ich zgody.