ChiConnect – Portal PR - 24PR




ChiConnect

01.05.2012 Kategoria: Rynek kapitałowy. Autor: Baddog PR

Co łączy Polskę z Chinami? Pomijając ogólniki, wytrwali obserwatorzy mogą dostrzec, że w Państwie Środka funkcjonuje odpowiednik polskiego NewConnect.
Co łączy Polskę z Chinami? Wydawałoby się, że nie ma wielu wspólnych mianowników. W dzisiejszych czasach Chiny kojarzą się przede wszystkim z odzieżą, a konkretnie metkami „made in China”. Dla osób związanych z rynkiem kapitałowym są to także ogromne rezerwy walutowe i nadwyżka na rachunku bieżącym. Z pewnością nie są to cechy charakteryzujące dzisiejszą Polskę. Pomijając jednak wspomniane ogólniki wytrwali obserwatorzy mogą dostrzec, że w Państwie Środka funkcjonuje większy odpowiednik polskiego NewConnect.

ChiNext – bo taką nazwę nosi platforma dla młodych dynamicznych spółek – powstała w październiku 2009 r., a więc nieco ponad dwa lata po NewConnect. Jej główną rolą jest wspieranie przedsiębiorstw z potencjałem, które z czasem mają szansę stać się ponadregionalnymi „championami”. Wpisuje się to w ogólnonarodową strategię Chin, zakładającą zmianę percepcji kraju – z głównie produkującego, na także innowacyjny.

Z pewnością organizatorzy rynku, który powstał przy giełdzie w Shenzhen, nie narzekają na zainteresowanie potencjalnych emitentów. Według różnych opinii, krajowych kandydatów do debiutu może być aż 50 tysięcy. Wiele z nich to przedsiębiorstwa małe, ale już generujące zyski, co z pewnością cieszy potencjalnych inwestorów. Chińscy decydenci, pozostając świadomym niepowodzenia jakimi okazały się pierwsze alternatywne rynki w Europie, w tym Easdaq czy Neuer Markt, podchodzą jednak bardzo selektywnie do wprowadzanych spółek. Do końca 2011 roku ponad 600 spółek próbowało uzyskać zgodę organizatora na debiut, ale tylko około połowa z nich takową dostała. Jest to także wynikiem nie spełniania wymogów dopuszczenia, które obejmują między innymi minimalną kapitalizację, minimalny free float oraz liczbę akcjonariuszy.

O ile liczba spółek na ChiNext jest zbliżona do tej na NewConnect, o tyle sama kapitalizacja rynku jest dużo większa i wynosi ponad 100 mld USD. W tym zakresie rynek ten jest bardziej porównywalny do podstawowego parkietu GPW, niż tzw. „małej giełdy”. Po części jest to wynikiem stosunkowo wysokiej wyceny. Średnia wartość wskaźnika P/E dla spółek z chińskiego parkietu to ponad 30, podczas gdy na GPW około 13, a NewConnect 20.
To co interesuje inwestorów, to jednak przede wszystkim wyniki finansowe, a tymi spółki z ChiNext mogą się pochwalić. W latach 2008-2010 zaraportowały średniorocznie 38,4% wzrost zysku netto, co z pewnością może budzić podziw. Zdecydowana większość z tych podmiotów to spółki z sektora przemysłowego oraz IT, a IPO pięciu spółek o największej kapitalizacji miało w sumie wartość 350 mln USD. Skala przeprowadzanych ofert jest zatem dostrzegalna w ujęciu globalnym.

Czy następny światowy lider innowacji będzie pochodził właśnie z Chin? Czy będzie to spółka z ChiNext? Wielu ekspertów ma co do tego wątpliwości. Nie można jednak odmówić słuszności obranego kierunku wspierania rozwoju nowych technologii. Niezależnie od zainteresowania rynkiem kapitałowym, czy możliwości inwestowania w chińskich innowatorów warto śledzić to, co dzieje się na tamtejszym rynku alternatywnym. Nie wykluczone, że z czasem to Europejczycy będą podpatrywać chińskie rozwiązania, a nie odwrotnie.

Szymon Filipczak
Kierownik Zespołu
Transakcji Kapitałowych
INVESTcon GROUP SA

Podobne wpisy:







Wszelkie prawa do portalu w rozumieniu ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych zastrzeżone są na rzecz MERKON GROUP CEZARY KRAJEWSKI i odpowiednio na rzecz współpracujących podmiotów i nie mogą być rozpowszechniane w całości bądź w części (także kanały RSS) bez uprzedniej pisemnej ich zgody.