Oferta publiczna Manchester United zgodnie z przewidywaniami – jest FATALNIE – Portal PR - 24PR




Oferta publiczna Manchester United zgodnie z przewidywaniami – jest FATALNIE

02.08.2012 Kategoria: Wieści za spółek. Autor: admin

Manchester United (NYSE:MANU) przekazał właśnie zmiany dotyczące wcześniejszych wniosków o sprzedaż akcji w drodze oferty publicznej. Sprzedaż 10% akcji po cenie rzędu 16-20 dolarów przyniesie zysk w wysokości ok. 3 mld dolarów, lub szacunkowy wskaźnik C/Z rzędu 70-100.

Wcześniej wyraziłem opinię, że Manchester United (NYSE:MANU) to wspaniały klub, ale fatalna inwestycja. Opinia ta nie zmieniła się po zapoznaniu się ze zmianami wprowadzonymi przez spółkę. W istocie obecnie moje przekonanie o tym, jak fatalną inwestycją są akcje ManUtd, wręcz się umocniło.

Szczegółowe dane dotyczące oferty publicznej

Manchester United planuje wykorzystanie wpływów z oferty publicznej do obniżenia obciążającego zadłużenia wykazanego w bilansie po przejęciu klubu przez rodzinę Glazerów w drodze wykupu lewarowanego w 2005 r. Przy sprzedaży 16,7 mln akcji (10% całkowitej liczby akcji) po cenie rzędu 16-20 dolarów wartość klubu zostanie ostatecznie wyceniona na kwotę 2,6-3,3 mld dolarów. Ponad dwukrotnie przekracza to kwotę, za którą Glazerowie nabyli klub.

Biorąc pod uwagę jasno postawiony cel oferty publicznej, tj. obniżenie zadłużenia, można by uznać, że wszystkie wpływy zostaną przeznaczone na spłatę kredytów. Nic bardziej błędnego! Plan jest następujący: klub sprzeda 8 333 333 akcji po cenie rzędu 16-20 dolarów, co ostatecznie zostanie wykorzystane na spłatę długów. Równocześnie do kieszeni Glazerów trafi zysk ze sprzedaży 8 333 333 dodatkowych akcji zbywanych po tej samej cenie. Właściciele niekoniecznie przewidują zatem, że inwestorzy pomogą im w spłacie długów. W równym stopniu dążą do napełniania własnych kieszeni.

Po zgarnięciu przez Glazerów ich udziału w całkowitej kwocie wpływów z oferty publicznej, wynoszącej 210 mln funtów, kwota w wysokości ok. 100 mln funtów zostanie wykorzystana do spłacenia obecnego zadłużenia wynoszącego 440 mln funtów. Takie zmniejszenie lewarowania z pewnością obniży roczne koszty odsetek klubu, co (miejmy nadzieję) umożliwi przeznaczenie większych środków na utrzymanie zespołu czy obiektów klubowych.

Tabela 1: Man Utd – szczegółowe dane dotyczące oferty publicznej
Pakiet własnościowy rodziny Glazerów

Akcje w ramach oferty publicznej

89,80%

10,20%

Akcje sprzedane w drodze oferty publicznej – Glazerowie

Akcje sprzedane w ramach oferty publicznej – klub

8 333 333

8 333 334

Akcje sprzedane w ramach oferty publicznej – ogółem 16 666 667
Proponowany przedział cenowy $16-$20
Kapitalizacja giełdowa (minimum)

Kapitalizacja giełdowa (maksimum)

2 614 379 137

3 267 973 922

Szacunkowy zysk netto za 2012 r. $35 000 000
Szacunkowy przedział C/Z
C/Z w 2012 r. (minimum)

C/Z w 2012 r. (maksimum)

74,7

93,4

Źródło: Saxo Bank i SEC

Na podstawie danych przedstawionych w Tabeli 1 łatwo zauważyć, że akcje najprawdopodobniej przyniosą wskaźnik C/Z rzędu 75-93 ze względu na szacunkowy zysk spółki za 2012 r. Jest to BARDZO drogo w przypadku spółki, która nie wykazała istotnych atrakcyjnych zysków ani wzrostu przychodów w ostatnich latach, jak również w przypadku akcji spółki, której model biznesowy to klub piłkarski. Taka wycena jest po prostu bezsensowna.

Sygnały ostrzegawcze

Po tym, jak dzięki zmianom wprowadzonym w zeszły poniedziałek uzyskaliśmy więcej informacji, mamy bardziej klarowną wizję perspektyw spółki w roku obrotowym 2012. Jak łatwo było przewidzieć, nie jestem szczególnie pod wrażeniem.

Zgodzę się, że klub dokonał jednej ważnej rzeczy, tj. rozwinął swój segment przychodów komercyjnych, obejmujący sponsorów, handel detaliczny, merchandising i licencje na produkty (ok. 35% przychodów generowanych w 2012 r.). Segment ten najprawdopodobniej będzie się rozrastał, ponieważ ManUtd ogłosił właśnie zawarcie rekordowo wysokiego kontraktu sponsorskiego z największym producentem branży motoryzacyjnej – GM.

Jednak wszystkie strumienie przychodów (komercyjny, transmisji i meczów) w znacznej mierze zależą od wyników na boisku, szczególnie strumień przychodów z transmisji i meczów (przychody te spadły o 12% w porównaniu z zeszłym rokiem). Nie tylko przychody z transmisji i meczów są uzależnione od wyników: wartość handlowa może również z czasem się obniżyć, jeżeli wyniki meczów będą gorsze.

Pomimo wzrostu przychodów komercyjnych w ciągu ostatnich lat, przewiduje się, że przychody ogółem za 2012 r. będą o 3,5-5% niższe niż w roku ubiegłym. Na przychody istotnie wpłynął fakt, że klub nie zakwalifikował się w zeszłym roku do dalszych rozgrywek Ligi Mistrzów, co pokazuje, jak bardzo przychody uzależnione są od wyników na boisku. Równocześnie ze spadkiem przychodów nastąpił wzrost wydatków na graczy i personel, wynoszący 4-5%. Pierwszy sygnał ostrzegawczy! Tempo wzrostu przychodów spowalnia, podczas gdy koszty rosną.

Drugim ostrzeżeniem jest olbrzymi kredyt podatkowy do wykorzystania przez klub w 2012 r. Ze względu na fakt, że klub miał do dyspozycji kredyt podatkowy wynoszący ok. 27 mln funtów, ManUtd odnotuje zysk za ten rok. Kredyt podatkowy to jednak jednorazowa korzyść i nie przyczyni się do wzrostu rentowności klubu w przyszłym roku. W sytuacji, gdyby tego kredytu podatkowego nie było, ManUtd nie odnotowałby jakichkolwiek zysków za ten rok!

Trzecim sygnałem ostrzegawczym jest obserwacja, że koszty operacyjne ogółem rosną szybciej niż przychody. Jest to istotny czynnik zarządzania wynagrodzeniami dla piłkarzy. W miarę wzrostu konkurencyjności świata futbolu, pensje graczy znacznie wzrosły. W przypadku, gdyby klub nie zwiększył przychodów w tempie szybszym, niż tempo wzrostu wynagrodzeń i innych kosztów, wystąpi poważny problem. Będzie to prosta sytuacja zerojedynkowa w odniesieniu do finansów klubu.

Wniosek

Akcje spółki przy niewielkim lub zerowym wzroście, wycenione na C/Z wyższy niż 70 – dziękuję, postoję. Nie jest to spółka, która ma możliwość rozszerzenia działalności na nowe regiony, zwiększenia liczby meczów poprzez członkostwo w ligach innych niż krajowa, czy ustanowienia „zespołu zależnego” gdziekolwiek indziej. Przychody z transmisji i meczów mogą osiągnąć najwyżej określony pułap. Głównym czynnikiem stymulującym przychody jest wartość handlowa marki. Nie jest to według mnie wystarczające do uznania ManUtd za korzystną inwestycję.

Nie planuję KIEDYKOLWIEK zakupu tych akcji. Jestem co prawda fanem Arsenalu, ale nie zmienia to faktu, że Manchester United to po prostu zła inwestycja.

Sverrir Sverrisson, analityk rynków akcji, Saxo Bank

Podobne wpisy:







Wszelkie prawa do portalu w rozumieniu ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych zastrzeżone są na rzecz MERKON GROUP CEZARY KRAJEWSKI i odpowiednio na rzecz współpracujących podmiotów i nie mogą być rozpowszechniane w całości bądź w części (także kanały RSS) bez uprzedniej pisemnej ich zgody.