Małe firmy odważnie korzystają z IT w „chmurze” – Portal PR - 24PR




Małe firmy odważnie korzystają z IT w „chmurze”

18.03.2014 Kategoria: Systemy IT. Autor: admin

Obsługa poczty elektronicznej, archiwum dokumentów, komunikator i zewnętrzny serwer – z takich rozwiązań najczęściej korzystają mikroprzedsiębiorcy, którzy prowadzą działalność gospodarczą w oparciu o „chmurę”. Większość z nich uważa, że narzędzia „chmurowe” obniżają koszty funkcjonowania firmy – wynika z badania przeprowadzonego przez Idea Bank i Tax Care.

Chmura w rozumieniu informatycznym (ang. cloud computing) to idea polegająca na aktywnym korzystaniu z zasobów informatycznych dostępnych poza fizyczną lokalizacją firmy/instytucji. W dużym uproszczeniu sprowadza się to do używania oprogramowania, mocy obliczeniowej, baz danych, itp., zainstalowanych na komputerach innych niż komputer użytkownika.

Obok zasobów (aplikacji, sprzętu, baz danych) w chmurze przechowywane mogą być jednocześnie efekty naszej pracy, czyli dane w postaci konkretnych dokumentów, prezentacji, arkuszy kalkulacyjnych.

Dostęp do tak rozumianej chmury realizowany jest za pośrednictwem łączy internetowych, a faktyczna praca z zasobami odbywa się najczęściej z wykorzystaniem przeglądarki internetowej.

Można sobie zatem wyobrazić firmę/instytucję/szkołę, która posiada komputery, na których zainstalowany jest wyłącznie system operacyjny i przeglądarka internetowa. Mając dostęp do internetu, pracownicy firmy mogą efektywnie pracować tj.: tworzyć dokumenty, wykonywać obliczenia, prowadzić prezentacje online, czatować, komunikować się pocztą elektroniczną oraz wykonywać wiele innych czynności. Wszystko dlatego, że dla realizacji poszczególnych zadań korzystają z zasobów dostępnych w chmurze.

Definicja chmury wg Google

Jeszcze kilka lat temu „chmura obliczeniowa” była pojęciem natury science fiction, ale dziś jej percepcja jest znacznie większa. Minister cyfryzacji i administracji Rafał Trzaskowski uznaje „chmurę” za jeden z filarów rozwoju naszego kraju, a Komisja Europejska nawołuje kraje członkowskie UE do „tworzenia klimatu pewności i zaufania”, żeby znaczenie tego typu rozwiązań rosło. Z badania ankietowego przeprowadzonego przez Idea Bank i Tax Care wśród drobnych przedsiębiorców wynika, że z pojęciem „chmury” zetknęło się 53% z nich. Badanie przeprowadzono w dniach 8-30 grudnia w placówkach obu instytucji. Wzięło w nim udział 1000 przedsiębiorców prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą.

W „chmurze” najczęściej poczta

Spośród firm deklarujących kontakt z pojęciem „chmura” 60% przyznaje, że w różnej postaci wykorzystuje ją w swojej działalności. Najczęściej jest to poczta e-mail, ale mikrofirmy stosunkowo często korzystają też z zewnętrznych narzędzi do archiwizacji dokumentów, a także komunikatorów i zewnętrznych serwerów do przechowywania danych. Relatywnie dużą popularnością cieszą się też zewnętrzne kalendarze. Najrzadziej wykorzystywane są natomiast narzędzia do monitoringu pracowników i zarządzania ich pracą. To jednak można tłumaczyć faktem nadreprezentacji w badaniu przedsiębiorców niezatrudniających pracowników.

Mężczyźni bardziej otwarci na „cloud computing”

Z rozwiązań „chmurowych” częściej korzystają przedsiębiorczy mężczyźni niż kobiety-właścicielki firm. Może to wynikać z tego, że tematyka związana z segmentem IT jest zwykle bliższa mężczyznom. Innym wytłumaczeniem może być generalna ostrożność kobiet w wypowiadaniu się na tematy, w których nie czują się ekspertami. Narzędzia oparte o ideę „chmury” częściej wykorzystują przy tym firmy, które zatrudniają pracowników oraz takie, które prowadzą działalność dłużej niż dwa lata (czyli umownie nie są już zaliczane do grupy start-upów).

Niższe koszty działania

Aż dwie trzecie firm zakwalifikowanych do badania (zetknęły się z pojęciem „chmura”) jest zdania, że narzędzia z zakresu „cluod computing” mogą obniżyć koszty funkcjonowania firmy. Tylko 9% badanych twierdzi, że ich stosowanie nie prowadzi do obniżki kosztów. Według Komisji Europejskiej, organizacje, które wdrożyły u siebie rozwiązania „chmurowe” obniżyły koszty działania średnio o 10-20%. Potencjalne oszczędności mogą się pojawić dzięki rezygnacji z zakupu serwerów, mocy obliczeniowej, sprzętu czy oprogramowania dla wielu użytkowników. „Chmura” może też wpłynąć pośrednio na obniżenie kosztów, np. wynajmu powierzchni biurowej dla pracowników, którzy dzięki niej mogą pracować zdalnie. Korzystając z rozwiązań „chmurowych” firma może też zaoszczędzić czas, jaki pochłaniają niektóre czynności biurowe oraz związane z zarządzaniem finansami, personelem, dostawcami, odbiorcami, itp.

Dwuznaczne bezpieczeństwo

Podzielone są opinie przedsiębiorców na temat tego, czy korzystanie z zewnętrznych narzędzi IT zwiększa bezpieczeństwo działania firmy. Trudno się temu dziwić – paradoks „chmury” polega na tym, że ściśle wiążące się z nią bezpieczeństwo przechowywania danych/informacji/ zasobów uważane jest jednocześnie za największą zaletę chmury, jak i czynnik wywołujący najwięcej obaw. Mówiąc o zalecie mamy na myśli przede wszystkim przechowywanie zasobów (np. danych klientów/kontrahentów, pracowników, dane finansowe firmy, itp.) w bezpiecznym miejscu, z którego nie mogą one zostać skradzione, czy w którym nie powinny ulec zniszczeniu na skutek awarii sprzętu czy oprogramowania, jak ma to często miejsce, gdy wrażliwe dane przechowywane są na jednym komputerze, np. właściciela firmy. Jest to więc kwestia bezpieczeństwa samego centrum danych, ale też bezpieczeństwa sieci, sprzętu czy wykorzystywanych aplikacji. Z drugiej jednak strony korzystanie z „chmury” wywołuje obawy o utratę kontroli nad poufnymi danymi przechowywyanymi poza systemem informatycznym firmy, wynikające m.in. z braku przepisów, które regulowałyby te kwestie czy zwyklej nieufności poszczególnych organizacji. W tym miejscu chodzi więc przede wszystkim o zarządzanie dostępem do określonych zasobów. Z wielu badań dotyczących „chmury”, mających zasięg międzynarodowy, wynika, że ta właśnie kwestia stanowi główny czynnik powstrzymujący firmy przed korzystaniem z zewnętrznych narzędzi, np. serwerów czy centrów przetwarzania danych. Jednocześnie, bezpieczeństwo zasobów uważane jest za czynnik numer jeden przemawiający za korzystaniem z rozwiązań „chmurowych” przez firmy, które mają już doświadczenie w tej materii. Taki wniosek płynie np. z badania przeprowadzonego przez Microsoft i instytut Ipsos Mori. 85% przebadanych firm, które korzystają z „chmury”, uznaje, że czynnik bezpieczeństwa danych jest dla nich istotny z punktu widzenia decyzji o stosowaniu zewnętrznych rozwiązań IT. Jednocześnie 62% firm (niekoniecznie korzystających z „chmury”) wskazuje bezpieczeństwo danych jako czynnik wywołujący u nich obawy przed stosowaniem zewnętrznych narzędzi.

Mikroprzedsiębiorcy z dużym zaufaniem

Badanie przeprowadzone przez Idea Bank i Tax Care wykazało z kolei, że największa grupa ankietowanych– 36% – uważa, że przechowywanie danych w „chmurze” jest bezpieczniejsze od przechowywania ich na komputerze przedsiębiorcy. 28% nie wyrobiło sobie jeszcze zdania na ten temat. Tylko 16% twierdzi natomiast, że korzystanie z zewnętrznych rozwiązań IT sprowadza na firmę dodatkowe ryzyko. Można więc uznać, że wśród mikroprzedsiębiorców obawy przed stosowaniem „chmury” są relatywnie niewielkie.

„Chmura” ułatwia życie przedsiębiorcy

Idea Bank i Tax Care zapytały też właścicieli małych firm o to, czy korzystanie z „cloud computingu” zwiększa możliwości działania i rozwoju firmy. Podobnie jak w przypadku pytania o bezpieczeństwo, najbardziej liczna okazała się grupa tych, którzy nie wyrobili sobie jeszcze na ten temat zdania, co wydaje się naturalne, biorąc pod uwagę przedmiot badania. Drugą najbardziej liczną grupą okazali się respondenci, według których zewnętrzne narzędzia IT ograniczają czas na niektóre czynności. Sporą reprezentację mają też osoby przekonane, że „chmura” daje pracownikom możliwość pracy zdalnej i jednocześnie przedsiębiorcy lepszego zarządzania ich czasem oraz zadaniami. Ta część badania, ale też odpowiedzi na pytania dotyczące możliwego zastosowania „chmury” w prowadzeniu firmy, dowodzą, że mikroprzedsiębiorcy postrzegają obecnie chmurę w dwóch aspektach: narzędzi usprawniających pracę czy odciążających przedsiębiorcę z codziennych czynności oraz swego rodzaju sejfu na poufne dane. Na razie nie widzą jeszcze dużych możliwości zastosowania „chmury” w tworzeniu nowych produktów czy budowaniu oferty oraz w przetwarzaniu danych (np. bardzo niski odsetek firm oceniających, że „cloud computing” zwiększa możliwość rozwoju firmy dając jej nieograniczoną moc obliczeniową). Być może jest to kwestia przyszłości, a być może specyfiki drobnego biznesu, który w dużym stopniu opiera się na czynnikach nierynkowych oraz jednorazowych, jak np. pozycja przedsiębiorcy w lokalnym środowisku czy rozwój lokalnej infrastruktury (budowa obwodnicy, supermarketu, szkoły, itp.)

„Chmura bankowa” nadzieją dla firm

Bardzo duże zainteresowanie przedsiębiorców poddanych badaniu wzbudziła perspektywa skorzystania z „chmury bankowej”, czyli rozwiązań dostarczanych przez bank i jednocześnie spełniających wszystkie wymogi bezpieczeństwa stawiane bankowym systemom informatycznym. Przedsiębiorców zapytano o to, czy byliby zainteresowani usługą przechowywania wrażliwych danych na serwerze banku, czyli skorzystania z wirtualnego sejfu, w którym mogliby umieszczać np. dane finansowe swojej firmy, dane kontrahentów, ważne dokumenty związane z prowadzoną działalnością gospodarczą i inne ważne zasoby/informacje, które wymagają szczególnej ochrony. Zainteresowanie takim wirtualnym sejfem, nie znając żadnych szczegółów tego rozwiązania, zadeklarowało aż 54% badanych.

Z jeszcze większym zainteresowaniem spotkała się propozycja skorzystania z umiejscowionej w chmurze platformy do zarządzania firmą. Używaniem takiego narzędzia do prowadzenia własnej firmy zainteresowanych jest aż 64% respondentów.

Katarzyna Siwek

 

Podobne wpisy:







Wszelkie prawa do portalu w rozumieniu ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych zastrzeżone są na rzecz MERKON GROUP CEZARY KRAJEWSKI i odpowiednio na rzecz współpracujących podmiotów i nie mogą być rozpowszechniane w całości bądź w części (także kanały RSS) bez uprzedniej pisemnej ich zgody.