Suplementy diety – Portal PR - 24PR




Suplementy diety

22.03.2014 Kategoria: uroda, zdrowie. Autor: admin

Według  definicji zawartej w Ustawie z dnia 25 sierpnia 2006 r. o Bezpieczeństwie Żywności i Żywienia suplement diety to:

„środek spożywczy, którego celem jest uzupełnienie normalnej diety, będący skoncentrowanym źródłem witamin lub składników mineralnych lub innych substancji, pojedynczych lub złożonych, wykazujących efekt odżywczy lub inny fizjologiczny, wprowadzany do obrotu w formie umożliwiającej dawkowanie, w postaci: kapsułek, tabletek, drażetek i w innych podobnych postaciach, saszetek z proszkiem, ampułek z płynem, butelek z kroplomierzem i w innych podobnych postaciach płynów i proszków przeznaczonych do spożywania w małych, odmierzonych ilościach jednostkowych, z wyłączeniem produktów posiadających właściwości produktu leczniczego w rozumieniu przepisów prawa farmaceutycznego”.

Zdaniem ekspertów, właśnie pojęcie „inny efekt fizjologiczny” odpowiada za ogromną ofertę suplementów diety na rynku. Promowane są one jako – de facto – środki do leczenia różnych schorzeń, nie zaś „źródło witamin lub składników mineralnych”. Sytuacja ta wprowadza w błąd pacjentów, rodzi kontrowersje i trudne w interpretacji opinie.

Z definicji suplementu diety wynika także, że preparaty te muszą mieć formę umożliwiającą dawkowanie. Są to tabletki, kapsułki, ampułki, saszetki, proszki, płyny. Na dodatek dostępne w aptekach. To sprawia, że w szerokiej opinii konsumenckiej suplementy diety traktowane są  jako leki, czyli produkty lecznicze. Choć nie mają i z mocy prawa nie mogą mieć takich właściwości.

Generalnie przyjmuje się, że około 30% osób dorosłych zażywa różnego rodzaju suplementy diety. Wyraźnie widać jednak tendencję wzrostową, przy czym wśród osób stosujących suplementację diety przeważają kobiety i grupa osób z wyższym wykształceniem. W Zakładzie Bromatologii Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku przeprowadzono badania  wśród studentów analityki medycznej, dietetyki i kosmetologii na temat stosowania suplementów diety. Okazało się, że stosowało je 66% badanych. Podobne badania przeprowadzone w roku 2013 w województwie warszawskim i poznańskim wykazały, że 50% respondentów zażywało preparaty witaminowo – mineralne, z przewagą produktów ze wskazaniami poprawy wyglądu zewnętrznego, a także zwiększających odporność oraz  stosowanych w celu redukcji masy ciała.

Według najnowszych danych Polacy wydali w 2012 roku 2,5 miliarda (!) złotych na suplementy diety. Sprzedano 150 mln opakowań, czyli ponad cztery na głowę mieszkańca, łącznie z dziećmi. Rekordzista-reklamodawca zainwestował w reklamę telewizyjną suplementów 850 milionów złotych (!).

Suplement diety Lek
Cel Formalnie: poprawa stanu   zdrowia poprzez uzupełnianie braków składników odżywczych spowodowanych   niewłaściwą dietą

W realiach rynku i świadomości pacjentów: leczenie wielorakich schorzenia   takie jak: impotencja, nadwaga itp.

Bezpośrednie leczenie   określonego schorzenia, utrzymanie dobrego stanu zdrowia
Konieczność   udowodnienia działania leczniczego Brak Wymagana m.in. poprzez   długotrwałe i kosztowne badania kliniczne
Wprowadzenie na rynek Bardzo łatwe i tanie  – wystarczy powiadomienie Głównego   Inspektoratu Sanitarnego Długotrwała, żmudna i kosztowna   procedura obejmująca między innymi badania kliniczne
Status prawny Jak żywność Produkt leczniczy obwarowany   wieloma ograniczeniami i zastrzeżeniami, pozostający pod stałą kontrolą   Inspekcji Farmaceutycznej i innych organów
Informacja o składzie Realnie niemożliwa do   weryfikacji. W badaniach spektrometrycznych często stwierdza się odstępstwa   od deklarowanego składu, a nawet występowanie nieznanych substancji (!) Pod  ścisłą kontrolą
Informacja o   działaniach niepożądanych i ubocznych Brak Wymagana
Możliwość   przedawkowania lub szkodliwych interakcji z lekami lub innymi suplementami Bardzo duża, tym bardziej że   suplementy diety zażywane są „na własną rękę”, często pod wpływem reklamy Istnieje,  jednak leki przyjmowane są z reguły pod   kontrolą lekarza, co znacznie zmniejsza ryzyko
Reklama Nieograniczona. W reklamie   wystarczy zamieścić dwa słowa: „suplement diety” W przypadku leków na receptę   zabroniona. W przypadku pozostałych tzw. OTC – konieczne zamieszczenie   zalecenia dotyczącego konsultacji z lekarzem lub farmaceutą przed zażyciem   preparatu
Wycofanie z rynku w   przypadku stwierdzenia nieprawidłowości Ścisłe i skuteczne procedury
Czarny rynek i   podróbki Ogromny, rosnący problem z   powodu zasadniczego braku kontroli.W   polskich aptekach wykryto sfałszowane suplementy diety Rosnący problem, jednak   pozostający pod kontrolą – w polskich aptekach, jak dotąd, nie stwierdzono   sfałszowanych produktów leczniczych

Bardzo łatwa rejestracja

Zgodnie z polskim prawem (opartym na wytycznych europejskich) dopuszczenie suplementów diety do obrotu leży w gestii Głównego Inspektoratu Sanitarnego (GIS). Producent składa odpowiednie formularze i od tego momentu suplement diety może wejść na rynek z obowiązkowym na opakowaniu, przy nazwie handlowej, napisem  – suplement diety.

W przypadku negatywnej opinii odnośnie ocenianego suplementu, firma produkująca dany preparat po zapoznaniu się ze stanowiskiem GIS,  może zastosować tryb odwoławczy, co w przypadku spraw sądowych ciągnących się miesiącami, uniemożliwia jego wycofanie z rynku. W tym czasie produkt ciągle jest w sprzedaży.

Rodzaje suplementów diety

Ich mnogość zaczyna przyprawiać lekarzy o zawrót głowy. Analiza składu suplementów diety dowodzi, że zawierają wiele czynnych substancji, które niewiele mają wspólnego z żywnością. Dlatego zaleca się, aby korzystanie z suplementów zawsze konsultować z lekarzem lub farmaceutą.

Witaminy i minerały

Suplementy diety z definicji są skoncentrowanym źródłem witamin oraz składników mineralnych i właśnie ta grupa należy do najczęściej przyjmowanych preparatów przeznaczonych dla wspomagania prawidłowego funkcjonowania organizmu, z podziałem na grupy wiekowe, np. preparaty dla dzieci, dla seniorów, na płeć, a także do stosowania w stanach zwiększonego zapotrzebowania fizjologicznego, np. przez kobiety w ciąży czy sportowców.
Szczególnie warte uwagi są suplementy witaminowe dla dzieci, produkowane często w atrakcyjnych formach, np. żelków czy lizaków. Warto przypomnieć, że jeszcze przed dekadą preparaty o tym działaniu miały status leków. Bywały również wydawane na receptę. Obecnie można je dostać pod postacią „cukierków” dostępnych od ręki. Stwarza to poważne ryzyko przedawkowania. Należy zwracać uwagę na prawidłowe dawkowanie różnych żelków czy cukierków witaminowych (bywa, że nie więcej niż 1 żelek na dzień!), od czego zależy nie tylko skuteczność, ale również bezpieczeństwo. Dziecko objedzone żelkami witaminowymi może ulec zatruciu!


Na urodę i witalność
W ostatnich latach wzrosło zainteresowanie nutrikosmetykami, których celem stosowania jest poprawa wyglądu zewnętrznego, a ich nabywcami są głównie kobiety.  Można wśród nich wyróżnić suplementy diety poprawiające stan skóry, włosów i paznokci (zawierające np. aminokwasy siarkowe,  witaminy A, E, C,  kwas pantotenowy, biotynę, krzem, cynk, selen oraz niektóre ekstrakty roślinne, np. z pokrzywy, skrzypu polnego), preparaty przeciwtrądzikowe, które oprócz witamin antyoksydacyjnych zawierają często wyciąg z drożdży, cynk, niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe (NNKT) i ekstrakt z bratka.

Na nadwagę
Są to produkty, w których występuje m.in. L-karnityna, błonnik pokarmowy, chrom, sproszkowany ananas, wyciąg z zielonej kawy, z zielonej i czerwonej herbaty. W tej grupie leków stwierdzono dotychczas wiele substancji niebezpiecznych. Jak twierdzi prof. Zbigniew E. Fijałek, dyrektor Narodowego Instytutu Leków, nie wynaleziono dotychczas substancji pomagającej redukować masę ciała, która byłaby jednocześnie skuteczna i bezpieczna. Zawsze jest albo-albo.

Na odporność
W tego typu produktach wynotować można ponad 160 składników, a wśród nich witaminy antyoksydacyjne, polifenole, kultury bakterii probiotycznych, ekstrakty roślinne – czosnek, jeżówka, acerola, aloes oraz bardzo popularny olej z wątroby rekina. Ostatnio pojawiły się także preparaty z witaminą D. Kojarzona przede wszystkim z prawidłową gospodarką wapnia, w wielu doniesieniach witamina ta przedstawiana jest w korzystnym świetle, jeśli chodzi o działanie regulujące prawidłowe funkcjonowanie układu immunologicznego oraz wzmocnienie mechanizmów obronnych organizmu. W preparatach na odporność znajdujących się głównie w sprzedaży internetowej, ale także w aptekach, jest wiele składników nieznanych w krajach europejskich.

Na układ nerwowy
Wpływające na pamięć, koncentrację i witalność (zawierające m.in. kofeinę, taurynę, lecytynę, ekstrakt z miłorzębu japońskiego, żeń-szeń, guaranę, kwasy EPA i DHA), uspokajające i ułatwiające zasypianie, m.in. z  wyciągiem z szyszek chmielu, kwiatów lawendy, ekstraktem z melisy czy passiflory.



Na serce
Zawierają głównie substancje o działaniu przeciwutleniającym, zarówno w postaci syntetycznej, jak i naturalnych ekstraktów roślinnych, oraz wielonienasycone kwasy tłuszczowe.  Inne grupy suplementów diety to m.in. wspomagające pracę układu moczowego, pokarmowego czy preparaty stosowane w alergiach. Szeroka różnorodność składników występuje także w suplementach polecanych do stosowania w cukrzycy. Nie wszystkie z nich mają potwierdzone działanie kliniczne.

Na nowotwory

 


Poszukuje się także naturalnych substancji o działaniu przeciwnowotworowym, wiele z nich znalazło się w sprzedaży w postaci suplementów diety (np. błonnik pokarmowy, likopen, resweratrol, ekstrakt z jagód Acai, z owoców granatu, izoflawony sojowe, amigdalina, ekstrakt z grzybów Reishi). W literaturze naukowej występuje wiele danych o ich korzystnym działaniu w warunkach in vitro i in vivo, niewiele jest natomiast randomizowanych badań klinicznych, potwierdzających ich skuteczność działania u ludzi; wyniki takich badań są często rozbieżne.

Na „kaca”
Suplementy diety są także stosowane na specyficzne potrzeby, np. na złagodzenie objawów tzw. „zespołu dnia następnego”.

Na „męskość”
Coraz więcej jest także preparatów na męskie libido i coraz bardziej poszerza się katalog zastosowanych w nich składników (wynotowano około 75). Te, które wykazują rzeczywiste działanie stymulujące erekcję zawierają substancje chemiczne obecne w lekach. Jest to, oczywiście, nielegalne i podejmuje się działania zmierzające do wycofania tych suplementów. Osobną grupę stanowią suplementy dostępne w Internecie. Często nie wiemy, co w nich się znajduje. Kategorycznie nie powinno się ich stosować.

Czy można przedawkować suplementy diety?

Jeśli pacjent bierze jeden preparat na stawy, drugi na pamięć, trzeci na serce i na dodatek inne, wieloskładnikowe suplementy na poprawę ogólnej sprawności psychofizycznej – to o przedawkowanie w takiej sytuacji nie trudno.
Maksymalne dopuszczalne zawartości chociażby mikroelementów (np. selenu) czy wysokie dawki witaminy A –  mogą prowadzić do zatrucia i innych  problemów zdrowotnych.

Nadmierne ilości witaminy C u osób z tendencją do kamicy nerkowej, mogą być przyczyną kamicy nerkowej oraz zaburzenia czynności przewodu pokarmowego. Nadmierna kumulacja witaminy B6 może powodować neuropatię.

Dodatkowo, jeżeli pacjent nie poinformuje lekarza, jakie suplementy diety przyjmuje, to wówczas może się zdarzyć, że lekarz będzie miał trudności w zdiagnozowaniu przyczyn zdrowotnych niedomogów. Oznaczanie mikroelementów we krwi pacjentów nie należy do badań rutynowych.
Osobna uwaga należy się bezpieczeństwu stosowania suplementów diety u małych dzieci. Troskliwi rodzice  dodają witaminki jedne do drugich, albo beztrosko pozostawiają kuszące żelki i lizaki w łatwo dostępnym miejscu. Przedawkowanie może się nawet skończyć  koniecznością interwencji lekarskiej. Z badań wynika także, że w wielu przypadkach suplementacja nie jest w ogóle potrzebna, zarówno u osób dorosłych, jak i u dzieci. Jak się okazuje, wystarcza prawidłowo skomponowana dieta.

Dieta i suplementacja
Wszyscy bez wyjątku specjaliści stwierdzają, że przede wszystkim urozmaicona dieta ma istotne znaczenie w uzupełnianiu niedoborów składników odżywczych, witamin i minerałów, a suplement jest produktem uzupełniającym, który może być stosowany jedynie w określonych sytuacjach. Pamiętać trzeba, że niektóre suplementy mają w jednej tabletce tyle substancji czynnej, co preparat uznawany za lek i wydawany na receptę z ściśle określonym dawkowaniem wyznaczonym przez lekarza. To znaczy, że nie powinien być on przyjmowany „na zapas”, bo może przyczynić się do wystąpienia niepożądanych efektów. Tym bardziej więc nabiera na ważności profesjonalna porada farmaceuty przy wyborze i nabywaniu suplementów diety w aptece, szczególnie przez osoby starsze.

Na opakowaniu suplementów diety są podane składniki odżywcze, zalecana do spożycia dzienna dawka oraz ostrzeżenie, że nie wolno przekraczać danej porcji, a także informacja, że suplement diety nie może być stosowany jako substytut zróżnicowanej diety. Zawartość witamin i minerałów w jednej porcji suplementu diety musi uwzględniać  również składniki dostarczane organizmowi w codziennym żywieniu. Rozporządzenie Ministra Zdrowia  z dnia 18 maja 2010 roku podaje wykaz witamin i minerałów, jakie mogą być stosowane w suplementach diety oraz zalecane dzienne ich spożycie. Na przykład, zalecana dzienna dawka selenu podana w ministerialnym rozporządzeniu wynosi 50 mikrogramów, tymczasem w różnych suplementach stwierdzono w jednej tabletce selen w ilości 100, a nawet 200 mikrogramów. Selen, jako pierwiastek niezbędny, jest zapisany w naszym kodzie genetycznym. Odkąd w świat poszła, poparta badaniami naukowymi, informacja o przeciwnowotworowym działaniu tego pierwiastka – trwa moda na selen. Firmy wprowadzają na rynek nowe preparaty, a konsumenci odpowiadają na tę ofertę kolejnymi zakupami. To prawda, w naszej polskiej populacji stwierdzamy niedobory selenu, ale w nadmiarze może być toksyczny, a nawet kancerogenny. Kwasy omega 3, na które panuje także swego rodzaju moda, w nadmiernej dawce mogą mieć, jak się podaje w literaturze, powiązanie z rakiem prostaty

W niektórych skontrolowanych suplementach diety wykryto także  substancje czynne, które mogą być stosowane wyłącznie w lekach.  To też może być zagrożeniem bezpieczeństwa zdrowotnego, ze względu na niekontrolowane stosowanie tych środków przez pacjentów. Osobnym problemem są preparaty ziołowe występujące  w grupie suplementów diety. Zioła często pochodzą  z Chin, Tybetu, Nepalu… Rzecz w tym, że  po prostu niewiele (lub nawet nic) nie wiemy  o warunkach ich upraw, zbioru i  zawartości substancji czynnych. Na marginesie należy dodać, że nawet  tradycyjne surowce importuje się dziś m. in. z Dalekiego Wschodu, bo wobec konkurencyjnych cen nie opłaca się ich pozyskiwanie w kraju. Mleczko pszczele, uważane za złoty środek przeciw starzeniu się organizmu, sprowadzamy np. z Chin. Zagrożeniem bezpieczeństwa zdrowotnego mogą być także substancje dodatkowe zastosowane w suplementach diety. Jak pokazują badania, dotyczy to głównie barwników, stosowanych w nadmiernych ilościach lub w ogóle niedopuszczonych do obrotu. Wykrywa się także zanieczyszczenia metalami toksycznymi, np. ołowiem, czy rtęcią.

Uwaga na internet!
Zagrożenie bezpieczeństwa zdrowotnego pacjentów związane jest także z Internetem, gdzie suplementy diety oferowane są w dużym asortymencie. Podbijają rynek różne egzotyczne produkty z opisem pozytywnych efektów, rekomendowane przez niepotwierdzone, nieznane „autorytety”. Wobec internetowej oferty suplementów diety należy zachować szczególną ostrożność. To kwestia odpowiedzialności za zdrowie publiczne, która spoczywa na wszystkich: lekarzach, farmaceutach, pielęgniarkach, a także na edukujących społeczeństwo mediach.

Klaster Produktów Roślinnych Leczniczych i Suplementów Diety
Odpowiedzią na obecne wyzwania związane z niekontrolowanym rynkiem suplementów jest Klaster Roślinnych Produktów Leczniczych i Suplementów Diety. Powstał on w 2009 roku z inicjatywy Narodowego Instytutu Leków w Warszawie. Początkowo skupiał się na lekach pochodzenia roślinnego, obecnie jego formuła obejmuje także suplementy diety.

Na początku 2014 roku członkami Klastra było siedemnaście podmiotów. NIL – koordynator projektu – pozyskał dotację na zakup maszyn i urządzeń do badań leków ziołowych i odżywek produkowanych przez członków grupy. Produkty, które spełnią wymogi jakościowe, będą oznaczane specjalnym certyfikatem, gwarantującym jakość,  wiarygodność rynkową i bezpieczeństwo dla pacjentów.

Dystrybuując i sprzedając certyfikowane produkty z logo Klastra, hurtownicy i aptekarze mają pewność, że do pacjentów trafiają najlepsze leki roślinne i suplementy diety. Wspierają tym samym inicjatywę Klastra, której celem nadrzędnym jest harmonijny rozwój polskiego rynku farmaceutycznego, wzrost prestiżu tworzących go podmiotów oraz – co najważniejsze – zapewnienie bezpieczeństwa pacjenta.

Szczegółowe informacje dotyczące Klastra oraz nazwy pierwszych certyfikowanych produktów znajdują się na stronie: klasterzdrowia.pl

Więcej informacji:
www.nil.gov.pl
www.gis.gov.pl
www.edqm.eu/en/testing-counterfeit-medicines-1445.html

Tekst opracowany na podstawie wykładów zaprezentowanych podczas Ogólnopolskiego Sympozjum Naukowego „Suplementy diety pod lupą farmaceuty”, UM w Białymstoku, 14 grudnia 2013 r.
Materiał prasowy przygotowany na konferencję pt. „Suplementy diety: kiedy pomagają, kiedy szkodzą? Rozsądek a zdrowie”, marzec 2014 r.

Podobne wpisy:







Wszelkie prawa do portalu w rozumieniu ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych zastrzeżone są na rzecz MERKON GROUP CEZARY KRAJEWSKI i odpowiednio na rzecz współpracujących podmiotów i nie mogą być rozpowszechniane w całości bądź w części (także kanały RSS) bez uprzedniej pisemnej ich zgody.